Odpowiedzą za rozbój
Na gorącym uczynku usiłowania rozboju wpadli dwaj mieszkańcy Chełma w wieku 19 i 20 lat. Sprawcy chcąc skraść reklamówkę z zawartością pieniędzy i dokumentów popychali i bili 49- letniego mężczyznę. Dopiero interwencja osób postronnych spłoszyła napastników, którzy zaczęli uciekać. Jednocześnie na miejsce przyjechali policjanci, którzy udaremnili im dalszą ucieczkę. Mężczyźni z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie trafią przed oblicze prokuratora. Za rozbój grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
Na gorącym uczynku usiłowania rozboju wpadli dwaj mieszkańcy Chełma w wieku 19 i 20 lat. Sprawcy chcąc skraść reklamówkę z zawartością pieniędzy i dokumentów popychali i bili 49- letniego mężczyznę. Dopiero interwencja osób postronnych spłoszyła napastników, którzy zaczęli uciekać. Jednocześnie na miejsce przyjechali policjanci, którzy udaremnili im dalszą ucieczkę. Mężczyźni z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie trafią przed oblicze prokuratora. Za rozbój grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na jednym z chełmskich osiedli. Jak ustalili policjanci, wracający do domu Chełmianin został zaczepiony przez dwóch mężczyzn. Napastnicy zażądali od niego wydania pieniędzy. Kiedy spotkali się z odmową, zaczęli bić i popychać 49- latka. Jeden z nich chciał mu wyrwać z ręki reklamówkę z zawartością pieniędzy i dokumentów. Zdarzenie to zauważyły osoby postronne. Jedna z nich o całym zajściu powiadomiła dyżurnego chełmskiej Policji. Sprawcy w tym czasie zaczęli uciekać. Wbiegli do stojącego na przystanku autobusu. Jednak zanim zdążyli odjechać byli już w rękach stróżów prawa. W chwili zatrzymania byli nietrzeźwi. Mężczyźni zostaną doprowadzeni do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 12.
